i ta głęboka nisza jaką często spotykam na jednoizbowych schronach ODTm i PPKm...
jakie spełniała zadanie

dzień był tak bardzo upalny , że oprócz Janka w drzwiach żegnały mnie rude ślimaki , pchające sie do wilgotnego wnętrza schronu,,,

Schron mam zwymiarowany z rysunkiem technicznym, i drzwi podobnie. Chyba tyle z mojej strony o tym bardzo ciekawym obiekcie, i tylko ciagle nurtuje mnie pytanie : dlaczego akurat ten schron z P.O.Medyka był prawie kompletnie wyposażony

Pozdro... Cyga...
aaaa i podziekowania dla JackaWoja3 za extra ciekawe zdjecia z przed kilkunastu lat
