Pobojowisko
Narzędzia pól bitewnych - techniczno tematyczny ... => Historia cegielnictwa - wyrobów glinianych ... => INNE : HISTORIA ROZWOJU TECHNIKI - RZEMIOSŁA ... => Dachówki - gąsiory - dreny ... => Wątek zaczęty przez: cyga... w Wto, 06 Kwi 2021, 21:14:36
-
Witajcie :salut w kolejnym bardzo ciekawym temacie i z bardzo ciekawą historią,starych połaciowych dachówek ceramicznych na zakładkę..
Taki epizod na poczatek... za czasów małolata mój sąsiad budwoał dom w stylu góralskim, a dachówkę pozyskiwał z starych walących się domów , stajni, stodów i komurek na jednej z podkarpackich wioseczek (Wyszatyce)...
Wraz z kumplem każda z tych dachówek podczas mycia szczotykami z mchy i sadzy przechodziła przez nasze ręce.. pamietam dwie odmiany i na jednej w jezyku polskiem coś ale 'Cegielnia Książąt ???? 18??" a na dom syna były to jakieś tez bardzo stare w jezyku chyba niemieckim...
Domy stoją do dziś i musze sie kiedyś przejść i co by mi sąsiad pokazał te które napewno ma na zapas do wymiany...
Nigdy temat mnie nie interesował aż do momentu jak dwa tygodnie temu połknąłem bakcyla pasji "sygnowanych cegieł".... no i się zaczeło :krec
Jak w tytule temat poświęcony starym połaciowym ceramicznym zakładkowym dachówką ; ich historii , producentach , cegielniach , identyfikacji i oczywiscie fotodokumentacji..
Tak jak wyżej pisałem o wiosce Wysatyce , dachówki mają duże zastosowanie ( dachy domów, kamienic,stodów, warsztatów, stajni , a nawet na psich budach... walają się na wsi wszedzie : pod płotem zatykają nimi dzióry , daszki , niskie płotki... i oczywiście na terenach starych cegielni.. :good
Ja na poczatek dwie nie polsko jezyczne dachówki od znajomego z pod schronu ... Widać stare , pięknie sygnowane i tu do Was prośba o identyfikację ( mam fobie do Google i ogólnie szykania informacji w sieci ) a ja za to pokażę kilknascie innych wzorów i sygnatur..
Oczywiscie i Was bardzo zachęcam do Waszych foto-relacji , jak i chwalenia się kolekcjami itp..
A tu owe dwie dachówki...
sygnatura
SOHN
BRUNN
-
Dachówki są chyba z dwóch innych serii (parti)n i mają w dwóch innych miejscach dwa inne inicjały ( zapewne majster odpowiedzialny za partię )... :hmm
Bede bardzo wdzieczy za pomoc w id , i jakieś link o historii producenta..
cyga :salut
-
Brno Czechy
http://dachziegelarchiv.de/seite.php?kat_typ=50&max=1&sei_id=19745
-
Brno Czechy
http://dachziegelarchiv.de/seite.php?kat_typ=50&max=1&sei_id=19745
Witaj Prezes :salut i wielkie dzięki... z tego co zrozumiałem w linku... do dość już wiekowa dachówka...
A tu kolejna stara dachówka zakładkowa z byłej podprzemyskiej Cegielni w Nehrybce...
Całe hałdy tam tego jeszcze leżą..
BIELAWSKI NEHRYBKA
-
Na cegielni w Buszkowicach , na rozsypującej sie wiacie produkcyjnej, z dachu zsypują sie takie dachówki zakładkowe z Cegielni polowej DOBRZECHOW w Srzyżowie..
-
Moja pierwsza dachówka. Jest wyprodukowana przez firmę Wienerberger, której historia zaczyna się w 1819 roku. 28- letni wówczas Alois Miesbach (1791-1857) zaklada swoją pierwszą cegielnie zlokalizowana na południe od Wiednia. To początek już prawie 200-letniej historii firmy, która na przestrzeni lat stała się największym światowym producentem cegieł.
Podsyłam link do strony gdzie można zgłębić wiedzę o tym producencie.
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.wienerberger.pl/content/dam/wienerberger/poland/marketing/documents-magazines/brochures/PL_MKT_DOC_POR_dom_ceramiczny_ebook.pdf&ved=2ahUKEwja5qPQ4fHvAhUsx4sKHZOkBgoQFjAFegQIGhAC&usg=AOvVaw3HLHOW_pKNSxBBvtgHjm7K
-
Moja pierwsza dachówka. Jest wyprodukowana przez firmę Wienerberger, której historia zaczyna się w 1819 roku. 28 - letni wówczas Alois Miesbach (1791-1857) zaklada swoją pierwszą cegielnie zlokalizowana na południe od Wiednia. To początek już prawie 200-letniej historii firmy, która na przestrzeni lat stała się największym światowym producentem cegieł.
Podsyłam link do strony gdzie można zgłębić wiedzę o tym producencie.
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.wienerberger.pl/content/dam/wienerberger/poland/marketing/documents-magazines/brochures/PL_MKT_DOC_POR_dom_ceramiczny_ebook.pdf&ved=2ahUKEwja5qPQ4fHvAhUsx4sKHZOkBgoQFjAFegQIGhAC&usg=AOvVaw3HLHOW_pKNSxBBvtgHjm7K
-
piękna i bardzo stara dachówka z czasow zaboru Austro Węgry... umyj ciut , poszukaj daty i daj prosze lepsze zbliżenie wiedeńskiej sygnatury... :salut
-
a dziś kilka na wysypisku... niestety żadna z nich nie ostała sie w całości..
Z Brna stara dachówka SOHN BRUNN i Austriacka z pod Wiednia Wienerberger,
-
Moja dachówka po kompieli 😁😁😁
Napisy ładnie się prezentują. Taka dziwna rzecz a jak cieszy 🙃
-
Moja dachówka po kompieli 😁😁😁
Napisy ładnie się prezentują. Taka dziwna rzecz a jak cieszy 🙃
Jak wyżej pisałem umyłem chyba kilka tysięcy podobnych dachówek...
Była to potężna alu balia ,o rozmiarach ok 2 x 2 x1,5 metra ..
Balia stała na na 4 podstawach z pustaków , a pod spodem paliło sie ognisko...
Pamiętam sąsiad sypał tam wszytko do wody - płyn ludwik - pasta BHP i inne wtedy w latach przełomu 80-90 detergenty...w bali było z 150 dachówek , a my szczotkami ryżowymi i drucianymi SZUR SZUR --- SZUR SZUR :krec i tak tydzień mycia ... dłonie miałem do krwi zniszczona przez ciagłą wodę z detyegentem.. ale dobra kasiora była i efest na góralskim dachu cieszył :bravo
Teraz są już cuda na rynku detergentów... ale tylko byśmy je dziś mogli znaszczyć i zabić ich ducha przeszłosci :nunu
Kiedyś pojadę zrobie fote domków i na bank ma dachówki na zapas... :good
-
Dachówka z ZAKŁADÓW CERAMICZNYCH TARNÓW..
Na 99% okres P.R.L-u..
https://grape.org.pl/glossary_item/tarnowskie-zak%C5%82ady-ceramiki-budowlanej
foto relacja z strony Napromieniowani.pl :salut https://www.facebook.com/Napromieniowani/photos/pcb.963262653685295/963240707020823/
-
I gąsior tego samego zakładu...
Zwróćcie uwagę że były i serie gąsiorów bez logo firmy (czyste)...
-
nistety strzępy dachówki.... ciekawe czyja to wytwórnia :pyt
-
nistety strzępy dachówki.... ciekawe czyja to wytwórnia :pyt
http://www.leier.pl/o-nas/
Tu znajdziesz info
-
nistety strzępy dachówki.... ciekawe czyja to wytwórnia :pyt
http://www.leier.pl/o-nas/
Tu znajdziesz info
Dziękuję Zuzanno :hug i widze że lubisz buszować po sieci.. :good czego ja nienawidzę robić :blee :col2 więc prosze odszukaj coś o tym producencie... Tak tylko co by nie był to sam link :smut2 bo nie wszyscy lubia je otwierać..
Piękna wielka Austryjacka z Wiednias dachówka zakładkowa z okresu bodowy Twierdzy Przemyśl...
podziękowania dla kolegi Wiesiek64 :salut i jak dobrze pójdzie znajdzie się i gąsior do kompletu..
-
nistety strzępy dachówki.... ciekawe czyja to wytwórnia :pyt
http://www.leier.pl/o-nas/
Tu znajdziesz info
T.Z.C.B to nic innego jak Tarnowskie Zakłady Ceramiki Budowlanej, które zostały przejęte przez austriackiego inwestora.
Trochę historii o tej firmie :
W 1965 roku Austriak, Michael Leier rozpoczął działalność gospodarczą w Horitschon (region Burgenland), otwierając sklep Spar-Markt. W 1970 roku w tej samej miejscowości uruchomiony został zakład prefabrykacji betonowej, który stał się kamieniem węgielnym rodzinnego holdingu. Zmiany polityczne i gospodarcze zachodzące w Europie Wschodniej zachęciły Michaela Leier’a do inwestycji zagranicznych. W 1985 roku, w Gönyű k/Győr na Węgrzech powstał pierwszy zakład betoniarski poza granicami Austrii. W 1988 roku rozpoczęto budowę zakładu prefabrykacji betonowej w polskim Malborku.
Od tego czasu Holding rozwijał się poprzez inwestycje w branży samochodowej, materiałów budowlanych i nieruchomości na Węgrzech, w Polsce, Austrii, Chorwacji, Słowacji, Rumunii i na Ukrainie. Znacząco poszerzyła się paleta produktów, zastosowane zostały najnowsze dostępne technologie.
W 2000 roku Leier nabył większościowy pakiet akcji w Tarnowskich Zakładach Ceramiki Budowlanej SA w Woli Rzędzińskiej, przedsiębiorstwie obecnym na rynku od 1951 roku. Leier intensywnie zainwestował w zakład, zmodernizował ciągi technologiczne, zakupił nowoczesne urządzenia, zmienił układ organizacyjny. W kolejnych latach do polskiej gałęzi Grupy Leier dołączone zostały następne zakłady: w 2010 roku Leier cegielnia w Markowiczach k/Biłgoraja, w 2016 roku cegielnia w Sierakowicach k/Gliwic, w 2017 roku zakład z branży metalowej w Malborku.
Od 2015 roku polskie spółki Leier’a zostały połączone pod wspólną firmą Leier Polska SA z siedzibą w Woli Rzędzińskiej k/Tarnowa. Wszystkie zakłady poddano głębokim działaniom modernizacyjnym i restrukturyzacyjnym, zarówno w sferze technologii jak i organizacji.
Właścicielem 100% akcji Leier Polska SA jest Leier Holding GmbH z siedzibą w Horitschon w Austrii.
Aktualnie rodzinny Holding Leier jest aktywny na terenie Austrii, Węgier, Polski, Słowacji, Rumunii i Chorwacji i Ukrainy. Prowadzi działalność w ponad 40 lokalizacjach, gdzie funkcjonują cegielnie, zakłady prefabrykacji betonowej, wytwórnie ekranów akustycznych , salony samochodowe, zakłady mechaniczne, wytwórnie ziemi dla ogrodnictwa, hotele oraz świadczone są usługi w zakresie zarządzania i wynajmu nieruchomości.
Przychody ze sprzedaży Grupy Kapitałowej Leier za rok 2018 wyniosły 242 mln EUR, przy zatrudnieniu 1.900 osób.
-
Dziękuję Zuza :hug
-
Dziś szczena mi opadła jak wszedłem do starego luchu pod starym zamkiem...
i pomóżcie tą ostatnią odczytać...
-
było też tysiące karpiówek.. ale o nich może inny temat napisze...
-
a dziś takie na wysypisku..Wienerberger
masę cegieł KKF i KuKF , i chyba jakieś reszki starego domu lub koszar z okresu T.Przemyśl..
-
Szczena mi opadła jak zobaczyłem te sterty rozmaitej starej dachówki :OO
I taką ciekawą sygnaturę logo trafiłem..
w jajowatej figurze jak by postać psterza < Św.Józefa :hmm i dwa słowa :
PATENT
NIEPOŁOMICE
próbowałem szukać .. ale nie nawidze Goggle i szukania w tym natłoku chorego świata :col2
pomóżcie proszę.. :ave
-
Szczena mi opadła jak zobaczyłem te sterty rozmaitej starej dachówki :OO
I taką ciekawą sygnaturę logo trafiłem..
w jajowatej figurze jak by postać psterza < Św.Józefa :hmm i dwa słowa :
PATENT
NIEPOŁOMICE
próbowałem szukać .. ale nie nawidze Goggle i szukania w tym natłoku chorego świata :col2
pomóżcie proszę.. :ave
Na tej stronie jest dużo info o cegielni w Niepolomicach.
https://dziennikpolski24.pl/zycie-wpisane-w-historie-miasta/ar/3456319
-
Zuzia dziekuję , ale takich podstawowych info jest dużo... mnie to logo intryguje :hmm
-
Zuzia dziekuję , ale takich podstawowych info jest dużo... mnie to logo intryguje :hmm
Uważam,że logo przedstawia Św.Karol Boromeusz niosącego krucyfiks w procesji pokutnej. W Polsce szczególnym miejscem kultu jest parafia i kościół Dziesięciu Tysięcy Męczenników w Niepołomicach, gdzie znajduje się kaplica św. Boromeusza i obraz tego patrona.
Fabryka w Niepołomicach otrzymał patent na dachówek żłobioną. Nie znalazłam jeszcze w którym roku został przyznany.
Na tej stronie jest ciekawy opis fabryki z 1890 r
https://zbruc.eu/node/34135
Nastaje sezon pożarów, grasujących zwykle u nas na wiosnę, skoro tylko zejdą śniegi i wiatr obsuszy dachy. Równocześnie zbliża się pora budowlana, wśród której pamiętać należy o tem, aby ogniotrwałością dachów zaprowadzić lepsze bezpieczeństwo ogniowe po naszych miastach i siołach. Pod tym względem więc zwracamy uwagę na rozwój fabrykacji dachówek w kraju naszym, o której rozprawiano wiele nawet w Sejmie. We Lwowie mamy wyborną fabrykę p. Lewińskiego.
W ubiegłą sobotę, 15. bm. odbyła się wycieczka miłośników rozwoju przemysłu krajowego z Krakowa do Niepołomic, w celu zwidzenia świeżo tam założonej fabryki dachówek, nowym sposobem żłobionych (felcowanych), której założycielami są Stanisław Homolacz i Stanisław Żeleński. Kierownikiem fabryki, oraz spólnikiem przedsiębiorstwa jest Władysław Wimmer. Wewnętrznego urządzenia tejże fabryki dokonał specjalista w tym zawodzie Stadler.
W wycieczce brali udział pp.: Stanisław Chełmicki, właściciel dóbr, Władysław Grabowski, budowniczy i przedsiębiorca z Krakowa, Czesław Kicszkowski, szef oddziału życiowego w Tow. wzajemnych ubezpieczeń, Romuald Koczyński, nadleśniczy w państwie niepolomskiem, Jan Kremer, inżynier dyrekcji kolei państwowej, Ignacy Miarczyński, budowniczy w Krakowie, Mieczysław Rogalski, właściciel dóbr, Ludwik Seeling, dyrektor dóbr arcyks. Rainera, Piotr Szymberski, przedsiębiorca budowniczy, Antoni hr. Wodzicki, Karol Zaremba, architekt w Krakowie.
Pp. Stanisław Homolacz i Władysław Wimmer oprowadzili gości po wszystkich częściach zakładu i udzielali z uprzejmością żądanych informacyj.
Wybór miejsca na fabrykę pod względem łatwej komunikacji jest bardzo trafny. Fabryka bowiem położona jest przy torze kolejowym, służącym dawniej do dostawy soli dla rządu rosyjskiego, a która to dostawa już zaniechaną została, tak, że fabryka z toru z wszelką swobodą korzystać będzie mogła. Również i materjał, znajdujący się na miejscu, jest doskonały i znakomicie kwalifikuje się do wyrobu dachówek, nie zawiera bowiem ani śladu wapna i marglu, co jest rzeczą nader ważną, a w okolicach Krakowa bardzo rzadką. Prócz tego chwila otwarcia fabryki już chyba dogodniejszą być nie mogła, jak obecna, ponieważ fabryka zatrudnia około 150 robotników dziennie i daje tym sposobem ludności miejscowej zarobek doskonały i trwały, który tem większem staje się dobrodziejstwem w roku nędzy i nieurodzajów. Dzienny zarobek robotników wynosi 30 ct. do 1 zł.
Z całą skrupulatnością zwidzali goście szczegóły tyczące się urządzenia fabryki, badając materjał i wyrób tak w stanie surowym i suszarniach, jako też i po wypaleniu. Fachowi znawcy, którzy w wycieczce brali udział, orzekli zgodnie, że wyrób fabryki niepołomskiej jest doskonały i godny rozpowszechnienia. Na poparcie fabryka tem bardziej zasługuje, że założyciele jej, już we własnym interesie starają się przez dobór materjalu i doskonałe wykonanie dachówek żłobionych wycofy wać z użycia te, które do nas z konieczności, z powodu braku fabryki krajowej, dotychczas z Neutitschein, Kunewald i Wiednia sprowadzano.
Sprawozdawca fachowy N. Reformy pisze: Dobra dachówka żłobiona (felcowana) jest niezawodnie najlepszym materjałem do pokrywania dachu, bo łupek się łuszczy, a dach, choćby najlepszym łupkiem pokryty, wymaga przynajmniej przez przeciąg 10 pierwszych lat starannego dozoru i ciągłej naprawy, dopóki wszystkie wadliwe choć na pozór dobre płytki, łupku ulegające szkodliwym wpływom mrozu i powietrza usunięte nie zostaną.
Co się zaś tyczy dachów, pokrytych blachą, to wiemy z doświadczenia, jak trudną rzeczą jest znaleźć blachę dobrą i trwałą.
O gontach zaś chyba mówić nie potrzeba, bo te są już z użycia zupełnie w miastach wyrugowane, a posługują się niemi ludzie tylko na wsi i na przedmieściach. Przypuściwszy jednak zestawienie wydatków potrzebnych na pokrycie dachu gontami a dachówką żłobioną, przekonamy się, że metr kwadratowy dobrego dachu gontowego kosztuje co najmniej 70 ct., zaś metr kwadratowy dachu pokrytego dachówką żłobioną kosztuje z transportem dachówki koleją około 1 zł.
Najlepszy dach gontowy trwa zaledwie 17 lat, gdy dach pokryty dobrą dachówką żłobioną, przetrwa całe generacje, a prócz tego ubezpieczenie budynków od ognia jest bez porównania tańsze. Z calem więc przeświadczeniem o korzyściach polecić należy każdemu, ktokolwiek potrzebuje pokrycia dachu, by się ubznajomił o ile możności z tym tak doskonałym i tanim materjałem i następnie oparty na doświadczeniu zwracał uwagę swych sąsiadów na niepołomicki wyrób krajowy, jak najwyższego poparcia godny.
Byłoby rzeczą bardzo pożądaną, aby zapomocą podobnych jak ostatnia wycieczek, obznajamiali się z urządzeniem fabryki i jej wyrobami panowie architekci, budowniczowie jak niemniej władze wojskowe, rządowe, cywilne, autonomiczne i kolejowe, zajmujące się budowlami.
21.03.1890
Znalazłam też cennik niepołomickich dachówek żłobionych patentowanych. Zdjęcie jest niestety niewyraźne.
-
ooo teraz pięknie Ci dziekuję za wyczerpujące info :cap :hug
-
a tu gąsior i dachówki Bielawskiego Nehrybka..
-
a dziś byłem w szoku :wow Wiedeńska dachówka z szkła :OO firmy ".Wienerberger" ...
Do czego i gdzie stosowali takie dachówki...
poprosze o jakieś informacje :ave
-
A na takim wysypisku dwie kolejne zakładkowe..
"CHMIELOW'
'"JASIEN ad TANRÓW"
-
a dziś byłem w szoku :wow Wiedeńska dachówka z szkła :OO firmy ".Wienerberger" ...
Do czego i gdzie stosowali takie dachówki...
poprosze o jakieś informacje :ave
Tego rodzaju dachówek używano do doswietlania poddaszy. Nie była często używana. Ponoć tylko pod indywidualne zamówienia.
-
a dziś byłem w szoku :wow Wiedeńska dachówka z szkła :OO firmy ".Wienerberger" ...
Do czego i gdzie stosowali takie dachówki...
poprosze o jakieś informacje :ave
Tego rodzaju dachówek używano do doswietlania poddaszy. Nie była często używana. Ponoć tylko pod indywidualne zamówienia.
Dziękuję Zuzia :hug i wychodzi na to że nie dość że rzadki producent , to i typ dachówki mega rzadki ... szklany... jutro pojade tam jeszcze poprzewracać śmieci i coś może jeszcze szklanego wyjdzie :hmm
a tu kilka inych tego miejsca i sterty..
CZARTORYSCY SZÓWSKO
PŁASZÓW i mase innych , a pomiedzy nimi była ta szklana dachówka zb WIEN
-
A tu kolejna chyba Austryjacka z zaboru... szkoda tylko że fragmęty ...ale może ktoś pokusi się o identyfikację i zobaczymy jak wyglądała w całości..
-
A tu kolejna chyba Austryjacka z zaboru... szkoda tylko że fragmęty ...ale może ktoś pokusi się o identyfikację i zobaczymy jak wyglądała w całości..
Informacje z mojej strony........
Za Marii Teresy na Wienerbergu zbudowano pierwszą państwową cegielnię. Ponieważ cegły były potrzebne głównie do ulepszenia bastionów i muru liniowego, przyjęło się określenie „cegielnia fortyfikacyjna”. Pod rządami Aloisa Miesbacha , który nabył firmę w 1820 r. i systematycznie ją rozbudowywał, oraz pod jego bratankiem Heinrichem Drasche , cegielnia rozwinęła się do największej w Europie (1862 roczna produkcja 130 milionów cegieł). Budynki Ringstrasse, arsenał, główny urząd celny i kolej Semmering to charakterystyczne budowle z cegieł Wienerberger. Drasche, wkrótce „najbogatszy człowiek w Wiedniu”, zbudował domy dla około 10 000 pracowników, przekazał duże sumy fundacjom humanitarnym i utworzonym instytucjom socjalnym (fundusze emerytalne, „kasy pracownicze” na opiekę zdrowotną, opiekę nad dziećmi). W 1869 roku firma została przekształcona w „Wiener Ziegelfabriks- und Baugesellschaft”. To, co zaczęło się jako przedsięwzięcie społeczne i wzorowe, zakończyło się zaniedbaniem i zubożeniem. Mimo trwającego boomu budowlanego sytuacja społeczna ceglarzy na przełomie XIX i XX wieku uległa dramatycznemu pogorszeniu. Pierwszy udany strajk odbył się w 1895 r., a kilka tygodni później powstał „Fachverein der Ziegelarbeiter”, który stopniowo poprawiał warunki. Cegielnia działała do odbudowy po drugiej wojnie światowej, ale została zamknięta w latach 60. XX wieku z powodu nierentownego wydobycia gliny.
Nie znalazłam jeszcze fotografii, na której jest ta dachówka w całości wiec dopinam inne fotki archiwalne „Wiener Ziegelfabriks- und Baugesellschaft”.
-
Zuza pieknie Ci dziekuję za pomoc i poświęcony czas :hug
a tu taka dziwna z dziwnym logo.. :hmm
-
a dziś kolejnych kilka starych dachówek i jedno kolejne szkiełko.. http://pobojowisko.eu/dachowki-gasiory-kafle/szklane-dachowki-'swietliki'-ciekawe-i-bardzo-rzadkie-typy-dachowek-foto-info-do/
-
a wczoraj taka inna wersja dachówki ".Wienerberger" z pieknym znakiem grafiki *PATENT* i juz ma trzy wersje :hura
i piękna cecha chyba partii "6"
-
i taka , ale pojęcia nie mam ... wiecej sygnatur :niewiem
-
Kolejna chyba wiedeńska..
-
A dziś jak sie nie mylę WL. BRACH
TARNÓW
dziwna nierówna czcionka sygnatury.... ciekawe jakie lata :hmm
-
A dziś jak sie nie mylę WL. BRACH
TARNÓW
dziwna nierówna czcionka sygnatury.... ciekawe jakie lata :hmm
Władysław Bracht był właścicielem cegielni w latach 1917 - 1932.
Był to drugi po słynnej drogerii interes Bracha, który prosperował znakomicie. W cegielni "Kantoria" wytwarzano dobrej jakości cegły, sączki drenarskie, dachówki, a nawet kafle piecowe i wkrótce "Kantoria" stała się poważnym konkurentem dla cegielni Sanguszków i cegielni miejskiej "Mieszczanka".
Mało tego, Brach poprowadził prywatną linię kolejową przez strzelnicę wojskową, Piaskówkę i Klikową, do linii Tarnów – Szczucin. Zatrudniał ponad 150 robotników, a zakład był wyrastającą ponad swoje czasy nowoczesną fabryką. Krach nastąpił wraz ze światowym kryzysem gospodarczym. Brach zbyt łatwo uwierzył w dobre intencje przyjaciela, księdza infułata Władysława Mysora, dyrektora Komunalnej Kasy. Bez zastanowienia podpisał dokumenty, które stały się podstawą do zlicytowania całego majątku Bracha. Tak też się stało, a największą część sukcesji wykupiła Tarnowska Kuria. Zmarł 12 listopada 1941 roku na zawał serca. Pozostała tylko drogeria prowadzona do 1951 roku przez żonę - Annę Brach.
-
Pieknie Ci Zuzanno dziękuję :hug i już teraz wiem dlaczego taka oryginalna czcionka ...
Stara dachówka z piekną historią założyciela :bravo bi na bank pojade po kilkanaście szt. do muzeum i na wymiane z innymi pasjonatami.. :salut
-
Moje kolejne znalezisko. Dachówka z Fabryki Dachówek Niepołomice. Co ciekawe ma barwę ciemna szarą. Czy to wersja współczesna? Ktoś coś 🤔
-
ciekawa Zuza... pobuszuj po sieci..
a tu też ciekawa... nie była stara , ale z ciekawie bita datą
-
takie zbliżenie sygnatury-numerów od Czartoryskich..
-
dziś kilka "ogryzków" Wienerberger i coś tam całego też wybrałe.. :good
-
dziś kolejna sterta i kolejna piękna sygnatura do kolekcji...
tylko nie bardzo potrfie odczytać nazwe producenta :hmm
-
dziś kolejna sterta i kolejna piękna sygnatura do kolekcji...
tylko nie bardzo potrfie odczytać nazwe producenta :hmm
Sanguszków Fabryka Dachówek Konstancya w Tarnowie
Cegielnia założona przez księcia Eustachego Sanguszke 28 maja 1900r. Cegielnia nosiła imię żony księcia. Działała do 1987r.
-
dziś kolejna sterta i kolejna piękna sygnatura do kolekcji...
tylko nie bardzo potrfie odczytać nazwe producenta :hmm
Sanguszków Fabryka Dachówek Konstancya w Tarnowie
Cegielnia założona przez księcia Eustachego Sanguszke 28 maja 1900r. Cegielnia nosiła imię żony księcia. Działała do 1987r.
kochana jesteś i zawsze można na Ciebie liczyć :hug
-
a dziś popatrzcie piękna PATENT KOŁOMYJA.... :hura
(Zuzanno poproszę) :ave poszukaj coś w wolnej chwili :hmm
-
a dziś popatrzcie piękna PATENT KOŁOMYJA.... :hura
(Zuzanno poproszę) :ave poszukaj coś w wolnej chwili :hmm
Fabryka Dachówek w Kołomyji była spółką, właściciele to Stanisława Homolacsa, Stanisława Żelińskiego i Władysław Wimmer. Posiadała piec kręgowy systemu inż E. Hotopa z suszarniami nad piecem. Wyrabiano dachówki maszynowo. Rocznie produkowano 5 milionów dachówek. Do tych panów należała również parowa fabryka dachówek w Niepołomicach, która produkowała dachówki żłobione patentowane szwajcarskie, cegły i dreny.
Podczas wystawy próbek przemysłowych I Zjazdu przemysłowców w Krakowie fabryka dachówek w Niepołomicach i Kołomyi—St. Homolacs, S. Żeleński, Wł. Wimmer i Ska złożyła wspaniałe okazy swoich dachówek, mających się odznaczać wielką trwałością, a także rurki drenowe.
-
DZięki Zuza :salut a dziś właśnie z Niepołomic pięknie sygnowane Św. Karol Boromeusz "PATENT NIEPOŁOMICE"..
-
A tu popatrzcie PŁASZÓW,.... a z dopiskiem KRAKÓW
-
ta informacja technologiczna na powierzchi dachówki , jest niesamowita... :bravo
-
dziś znowy piękne inicjały na dachówce Firmy SOHN BRAUN
-
a tu popatrzcie jaka ciekawa czcionka i nazwa... "KONSTANCJA" chyba... kiedyś jezdziłem do takiego miasta w Rumuni.. :hmm
Zuzia prosz :ave :hug
-
a tu popatrzcie jaka ciekawa czcionka i nazwa... "KONSTANCJA" chyba... kiedyś jezdziłem do takiego miasta w Rumuni.. :hmm
Zuzia prosz :ave :hug
Konstanca– największy port handlowy Rumunii, leżący nad Morzem Czarnym, a także stolica okręgu administracyjnego Konstanca. Powierzchnia: 124,89 km².
Port handlowy połączony kanałem (Kanał Dunaj–Morze Czarne) z Dunajem, jest głównym portem tranzytowym dla krajów naddunajskich. Konstanca jest również znanym ośrodkiem turystycznym ze słynnym kąpieliskiem morskim Mamaja z piaszczystą plażą o długości ok. 8 km.
A ta dachówka według mnie pochodzi z Zakładu Przemysłowego - "Konstancja"
Cegielnia "Konstancja" znajdująca się przy ulicy Tuchowskiej w południowej części Tarnowa została założona przez księcia Eustachego Sanguszkę, który nadał cegielni imię swojej żony.
Została uruchomiona 28 maja 1900 roku. Później cegielnia zmieniła nazwę na: Parowa Fabryka Cegieł i Dachówek "Konstancja".
Własnością rodziny Sanguszków była do 1946 roku kiedy to przeszła pod zarząd Zjednoczenia Przemysłu Materiałów Budowlanych. Od 1951 roku była prowadzona przez Tarnowskie Zakłady Ceramiki Budowlanej. Żywot zakończyła w 1987 roku i praktycznie mało co z niej pozostało do dnia dzisiejszego.
Tu link do fajnego materiału o "Konstancji", warto poczytać............
https://dziennikpolski24.pl/konstancja-na-sprzedaz/ar/c3-2280776
-
pięknie Ci Zaziu dziękuję... :comk
-
..
-
Dziś szukając w Stubnie cegiel, opadła mi szczena :wow dachówki i gąsior z pięknąb cechą "STUBNO" czyżby kiedyś była tam cegielnia :OO :hmm
-
i taka chyba stara dachówka , obcojęzyczna :hmm
-
i taka chyba stara dachówka , obcojęzyczna :hmm
Napis jest w języku wegierskim
Booo, Zsombolyai to nazwisko. A wiem bo Zsombolyai Janos był reżyserem węgierskim, który umarł w 2015. Więc idąc tym tropem trzeba szukać innego Zsombolyai, który zajmował się produkcją Dachówek 😁
-
i taka chyba stara dachówka , obcojęzyczna :hmm
Napis jest w języku wegierskim
Booo, Zsombolyai to nazwisko. A wiem bo Zsombolyai Janos był reżyserem węgierskim, który umarł w 2015. Więc idąc tym tropem trzeba szukać innego Zsombolyai, który zajmował się produkcją Dachówek 😁
pasowało by do okresu budowy Twierdzy :good
-
I ciekawa z BOBRZECHÓW... ale tym razem z jakąś numeracją przy sygnaturze..
-
Podziekowania dla Pana Janeczka.. :salut :acept
kilkuset letnie dachówki .. i jak widać ta po prawej to coś ale pierwowzór dzisiekszych karpiówek..
-
Kolega Szakal podesłał :piwko :acept komentarz chyba zbyteczny... :bravo
-
Kolega Szakal podesłał :piwko :acept komentarz chyba zbyteczny... :bravo
Komentarz jest jednak potrzebny do tej sytuacji...
😳😳😳😳😍😍😍😍😍😭😭😭😭😭
I brak mi słów, ukłony za to znalezisko!!!!
-
kiepska fota mi wyszła :woo
-
od wielkiego pasjonaty kolegi SZAKAL56 :salut dla muzeum :cap
-
dziś popatrzcie co od Roman Kuźniar "Pan Potocki" :salut dostaliśmy dla muzeum.. :hura
-
jest tyle tematów i postów że nie nadążam :ave a tak coś od siebie to ... Dziadek po wojnie szabrował z majątku Szaszkiewiczów :yes do dziś dnia leży na dachu takim z 500m2
-
jest tyle tematów i postów że nie nadążam :ave a tak coś od siebie to ... Dziadek po wojnie szabrował z majątku Szaszkiewiczów :yes do dziś dnia leży na dachu takim z 500m2
Gryzoniu przepiekne :bravo popatrz na 1 lub drugiej stronie jest tez z Niepołomice, tylko inne sygnatury...
-
stare gąsiory i nie tylko
-
..