Pobojowisko
Fortyfikacje obronne okresu działań II W.W. => LINIA MOŁOTOWA ... => Sowieckie Fortyfikacje ; 1928-41 => 62-Brzeski R.U. => Wątek zaczęty przez: Czosnekninja w Śro, 12 Maj 2021, 14:09:31
-
Dla ożywienia nastrojów wrzucam kilka fotek prawdziwych rodzynków mołotkowych z Brzeskiego Rejonu Umocnionego. Tego typu schrony, występujące w punktach oporu Mielnik i Niemirów, to jedyne zachowane schrony polowe o uproszczonej konstrukcji, zbudowane z kamienia.
Niewątpliwie urokliwe, ale czy chcielibyście zasiadać w takim schronie?
-
Dla ożywienia nastrojów wrzucam kilka fotek prawdziwych rodzynków mołotkowych z Brzeskiego Rejonu Umocnionego. Tego typu schrony, występujące w punktach oporu Mielnik i Niemirów, to jedyne zachowane schrony polowe o uproszczonej konstrukcji, zbudowane z kamienia.
Niewątpliwie urokliwe, ale czy chcielibyście zasiadać w takim schronie?
Urokliwy to mało powiedziane, fascynujący.
Pewnie, że chciałabym zasiada w takim schronie. W tym, w każdym.......
Masz więcej fotek :hmm
-
Dla ożywienia nastrojów wrzucam kilka fotek prawdziwych rodzynków mołotkowych z Brzeskiego Rejonu Umocnionego. Tego typu schrony, występujące w punktach oporu Mielnik i Niemirów, to jedyne zachowane schrony polowe o uproszczonej konstrukcji, zbudowane z kamienia.
Niewątpliwie urokliwe, ale czy chcielibyście zasiadać w takim schronie?
Urokliwy to mało powiedziane, fascynujący.
Pewnie, że chciałabym zasiada w takim schronie. W tym, w każdym.......
Masz więcej fotek :hmm
Podejrzewam, że Czosnekninja miał na myśli zasiadanie w nim w warunkach wojny, ze świadomością, że może w niego coś przypieprzyć i to parę razy :krec także relaks byłby wątpliwej jakości. Na poważnie to odporność na pociski artyleryjskie miał na pewno mniejszą niż standardowe schrony.
-
Jak najbardziej:)
Towarzysko, z Panią Zuzanną - oczywiście tak, bojowo-obronnie - już z mniejszą ochotą...
W którymś z numerów naszego biuletynu historycznego ukazało się moje tłumaczenie niemieckiego raportu z przeprawy przez Bug i ataku na odcinku Mielnik-Niemirów. Kamienne schrony leżały na prawym skrzydle atakujących, blisko obecnej granicy z Białorusią i albo nie były obsadzone, albo Niemcy ich po prostu nie zauważyli - walki koncentrowały się głównie wokół Góry Zamkowej i dalej. Faktem jest, że Rosjanie zbudowali tam masę schronów drewniano - ziemnych i drewniano - betonowych. Ruiny tych ostatnich można jeszcze wywęszyć w lasach (są zaznaczone na naszej mapie). Autor tego ciekawego raportu przyznaje jednak, że niemieccy spece od wywiadu lotniczego i analizy zdjęć brali za schron każdą kupę kamieni i każdą stertę drewna...
Po DZOTach nic już nie w zasadzie nie zostało. Co najwyżej niewielkie wykopy, czasami malownicze stery kamieni z drzewkami, które urosły za lepszych już czasów. Przykłady na ostatnich dwóch zdjęciach.
-
PRZEPIĘKNE i w szoku jestem.. :wow
Brachu to dwa typy polówek widze :hmm czyżby dla 45-ki też robili takie kamienne :pyt i co to za haki w wewnętrznym rozglifieniu :hmm czyżby kiedyś pancerna płyta tam była ?
-
Owszem, wygląda to na mocowanie płyty pancernej, której zapewne i tak nigdy tam nie było. Tutaj jest akurat w miarę przyzwoite mocowanie, ale nie jest tak we wszystkich schronach. Często są to tylko pręty zbrojeniowe.
-
dzieki Brach :salut a to schron bocznego dla maxima na polowej podstawie (lawecie) .. :hmm
(PPK(mp)) :pyt
-
Tak, to boczniak pod ckm.